Jako Adam Zieliński, wiem, że awaria opony na drodze to jedna z najbardziej stresujących sytuacji dla kierowcy. Kiedy już znajdziesz bezpieczne miejsce, pierwsza myśl to: "Gdzie jest koło zapasowe albo zestaw naprawczy?". W przypadku Forda Kugi odpowiedź nie zawsze jest oczywista i może zależeć od generacji Twojego pojazdu, a nawet od konkretnej wersji wyposażenia. Przez lata producenci zmieniali podejście do tego elementu, co sprawia, że znalezienie go bywa wyzwaniem.
Dlatego zawsze doradzam, aby w pierwszej kolejności zajrzeć do instrukcji obsługi swojego pojazdu to najpewniejsze źródło informacji. Jeśli jednak nie masz jej pod ręką, ten przewodnik pomoże Ci szybko zlokalizować niezbędne wyposażenie. Pamiętaj, że wiele nowszych modeli Kugi może być wyposażonych wyłącznie w zestaw naprawczy, więc nie zdziw się, jeśli nie znajdziesz tradycyjnego koła.

Ford Kuga MK1 (2008-2012): sprawdź pod samochodem!
W pierwszej generacji Forda Kugi, produkowanej w latach 2008-2012, koło zapasowe (często pełnowymiarowe lub dojazdowe) zazwyczaj znajdowało się w dość nietypowym miejscu: pod podłogą bagażnika, ale na zewnątrz pojazdu. Było ono zamontowane na specjalnej windzie, która umożliwiała jego opuszczenie. Dostęp do tego mechanizmu był możliwy od wewnątrz bagażnika, za pomocą specjalnej śruby.
Aby opuścić koło zapasowe w Kudze MK1, musisz wykonać kilka kroków:
- Otwórz bagażnik i zlokalizuj wykładzinę. Pod nią, w centralnej części, zazwyczaj znajduje się mała klapka lub wycięcie.
- Podnieś klapkę lub wykładzinę, aby odsłonić śrubę mechanizmu opuszczania koła. Zazwyczaj jest to duża śruba, którą można odkręcić kluczem do kół lub specjalnym narzędziem z zestawu.
- Użyj klucza do kół (tego samego, którym odkręcasz śruby mocujące koło do piasty) i zacznij obracać śrubę w kierunku przeciwnym do ruchu wskazówek zegara. Powinieneś poczuć, jak mechanizm windy powoli opuszcza koło zapasowe na ziemię.
- Kiedy koło znajdzie się na ziemi, możesz je wysunąć spod samochodu. Pamiętaj, aby zachować ostrożność, ponieważ koło może być brudne.
Jeśli w Twojej Kudze MK1 nie ma koła zapasowego pod podłogą, prawdopodobnie masz zestaw naprawczy. W tej generacji zestaw ten często znajdował się w bocznych schowkach bagażnika, pod wykładziną lub w specjalnej wnęce. Warto wiedzieć, że niektóre wersje z napędem 4x4, ze względu na konstrukcję układu wydechowego lub tylnego zawieszenia, mogły być fabrycznie wyposażone tylko w zestaw naprawczy.
Ford Kuga MK2 (2012-2019): pod podłogą bagażnika, ale z niespodziankami
W drugiej generacji Forda Kugi, produkowanej od 2012 do 2019 roku, sytuacja z kołem zapasowym stała się bardziej zróżnicowana. Wiele wersji na polskim rynku, w celu zmniejszenia masy pojazdu i emisji CO2, było standardowo wyposażonych w zestaw naprawczy z kompresorem. Koło dojazdowe stało się często opcją dodatkową, za którą trzeba było dopłacić.
Aby sprawdzić, co masz w swoim samochodzie, musisz podnieść podłogę bagażnika. Zazwyczaj jest to dwuczęściowa płyta, którą można łatwo unieść. Pod nią znajdziesz albo styropianowy organizer, w którym ukryty jest zestaw naprawczy, albo, jeśli miałeś szczęście i opcję, pełnowymiarowe lub dojazdowe koło zapasowe.
Jak rozpoznać, co tam jest? Jeśli widzisz okrągłą wnękę z oponą, to masz koło dojazdowe. Jeśli natomiast wnęka jest wypełniona dopasowanym styropianowym elementem z wyprofilowanymi miejscami na narzędzia i butelkę z uszczelniaczem, to oznacza, że masz zestaw naprawczy. Warto pamiętać, że wersje z systemem audio premium (często z subwooferem umieszczonym w bagażniku) lub z instalacją LPG mogły mieć ograniczone miejsce we wnęce, co praktycznie wymuszało stosowanie zestawu naprawczego.
Jeśli w Twojej Kudze MK2 jest zestaw naprawczy, znajdziesz go w styropianowym organizerze, który wypełnia całą wnękę pod podłogą bagażnika. Zestaw ten zazwyczaj zawiera kompresor, butelkę z płynem uszczelniającym, adaptery oraz instrukcję obsługi. Wszystko jest schludnie poukładane i łatwo dostępne po podniesieniu wykładziny.
Ford Kuga MK3 (od 2019): era hybryd i zestawów naprawczych
Najnowsza, trzecia generacja Forda Kugi, debiutująca w 2019 roku, to już niemal w pełni era zestawów naprawczych. W tej generacji, a zwłaszcza w popularnych wersjach hybrydowych (MHEV miękka hybryda, FHEV pełna hybryda, PHEV hybryda plug-in), zestaw naprawczy jest standardem. Tradycyjne koło zapasowe staje się rzadkością.
Głównym powodem, dla którego w nowych Kugach tak trudno o koło zapasowe, jest umiejscowienie baterii. W wersjach hybrydowych akumulatory układu hybrydowego są często montowane w tylnej części pojazdu, dokładnie tam, gdzie tradycyjnie znajdowałaby się wnęka na koło zapasowe. To rozwiązanie pozwala na lepsze rozłożenie masy i optymalizację przestrzeni, ale kosztem miejsca na zapas.
Dostęp do wnęki w bagażniku w najnowszym modelu Kugi jest podobny jak w MK2 wystarczy podnieść podłogę bagażnika. W większości przypadków znajdziesz tam styropianowy organizer z zestawem naprawczym. W rzadkich przypadkach, w niektórych wersjach czysto spalinowych i przy odpowiedniej konfiguracji, możliwe jest zamówienie opcjonalnego koła dojazdowego, które również znajdzie się w tej wnęce.
Czy do Kugi III Hybrid można dołożyć koło dojazdowe? Niestety, w większości przypadków jest to niemożliwe lub skrajnie niepraktyczne. Ze względu na wspomniane wcześniej umiejscowienie baterii, po prostu nie ma fizycznej przestrzeni na umieszczenie koła zapasowego we wnęce. Jakiekolwiek modyfikacje, które miałyby na celu stworzenie takiej przestrzeni, byłyby kosztowne, skomplikowane i mogłyby naruszyć konstrukcję pojazdu, a także jego homologację.
Zestaw naprawczy zamiast koła zapasowego: co robić?
Jeśli Twój Ford Kuga jest wyposażony w zestaw naprawczy, oto jak go prawidłowo użyć. Pamiętaj, że to rozwiązanie tymczasowe, mające na celu umożliwienie dojazdu do najbliższego warsztatu.
- Przygotowanie: Zaparkuj pojazd w bezpiecznym miejscu, włącz światła awaryjne i załóż kamizelkę odblaskową. Wyjmij zestaw naprawczy z bagażnika.
- Podłączenie kompresora: Podłącz wtyczkę kompresora do gniazda 12V (zapalniczki) w samochodzie. Upewnij się, że silnik jest włączony, aby zapewnić odpowiednie zasilanie.
- Aplikacja uszczelniacza: Przykręć butelkę z płynem uszczelniającym do kompresora zgodnie z instrukcją producenta (zazwyczaj jest to proste wkręcenie). Następnie podłącz wąż kompresora do wentyla uszkodzonej opony.
- Pompowanie: Uruchom kompresor. Płyn uszczelniający zostanie wtłoczony do opony, a następnie kompresor zacznie ją pompować. Monitoruj ciśnienie na manometrze kompresora powinno osiągnąć wartość zalecaną przez producenta (zazwyczaj około 2,5 bara). Jeśli opona nie pompuje się lub płyn wycieka, uszkodzenie jest zbyt duże na zestaw naprawczy.
- Jazda testowa: Po napompowaniu opony, odłącz kompresor i przejedź około 5-10 kilometrów z prędkością nie większą niż 80 km/h. To pozwoli płynowi uszczelniającemu równomiernie rozprowadzić się wewnątrz opony i uszczelnić przebicie.
- Ponowne sprawdzenie ciśnienia: Zatrzymaj się w bezpiecznym miejscu i ponownie sprawdź ciśnienie w oponie. W razie potrzeby dopompuj ją do zalecanej wartości.
- Dojazd do warsztatu: Jak najszybciej udaj się do wulkanizatora, aby profesjonalnie naprawić lub wymienić oponę. Poinformuj mechanika, że użyłeś zestawu naprawczego.
Wybór między zestawem naprawczym a kołem dojazdowym to kwestia preferencji i warunków drogowych. Jako Adam Zieliński, wiem, że w Polsce, ze względu na jakość dróg, wielu kierowców wciąż nie ufa zestawom naprawczym w przypadku większych uszkodzeń czy na drogach poza aglomeracjami. Oto porównanie:
| Zestaw naprawczy | Koło dojazdowe |
|---|---|
| Zalety: Lekki, zajmuje mało miejsca, szybka aplikacja (w mniejszych przebiciach), nie wymaga brudzenia się przy wymianie koła. | Zalety: Skuteczny przy większości uszkodzeń (np. rozcięcie boku opony), niezależny od zasilania, pozwala na dłuższą jazdę do warsztatu. |
| Wady: Skuteczny tylko przy małych przebiciach (do 4-6 mm), nie działa przy uszkodzeniach boku opony, płyn uszczelniający może uszkodzić czujnik TPMS, opona często nadaje się tylko do wymiany, ograniczona prędkość i dystans po naprawie. | Wady: Zajmuje więcej miejsca, cięższe niż zestaw, wymaga fizycznej wymiany koła (narzędzia, siła), ograniczona prędkość (zazwyczaj do 80 km/h) i dystans (choć większy niż w przypadku zestawu). |
Wymiana koła w Kudze: praktyczne porady
Niezależnie od tego, czy masz koło dojazdowe, czy pełnowymiarowe, wymiana koła wymaga odpowiedniego przygotowania i narzędzi. Oto, co powinieneś mieć i na co uważać:
-
Niezbędne narzędzia:
- Klucz do kół (najlepiej teleskopowy, ułatwiający odkręcanie)
- Lewarek (podnośnik)
- Trójkąt ostrzegawczy i kamizelka odblaskowa (dla bezpieczeństwa)
- Rękawiczki (ochronią dłonie przed brudem i ostrymi krawędziami)
- Klin pod koło (aby samochód się nie stoczył)
- Mała latarka (jeśli awaria zdarzy się po zmroku)
-
Najczęstsze problemy i jak sobie z nimi radzić:
- Zardzewiałe śruby: To plaga, zwłaszcza w starszych autach. Spróbuj użyć dłuższej rurki na klucz (tzw. "przedłużki") dla lepszej dźwigni. Możesz też delikatnie spryskać śruby preparatem penetrującym (np. WD-40) i poczekać kilka minut.
- Zacięty mechanizm windy (Kuga MK1): Jeśli śruba kręci się ciężko lub w ogóle, spróbuj spryskać mechanizm od spodu środkiem smarnym. Czasami konieczne jest delikatne uderzenie w obudowę mechanizmu, aby poluzować zardzewiałe elementy.
- Trudny dostęp do wnęki (Kuga MK2/MK3): Upewnij się, że podłoga bagażnika jest całkowicie podniesiona i zablokowana. Czasami organizer na zestaw naprawczy jest bardzo ciasno spasowany, co utrudnia jego wyjęcie. Delikatnie podważaj go z różnych stron.
- Koło "przyklejone" do piasty: Po odkręceniu wszystkich śrub koło może nie chcieć zejść z piasty z powodu korozji. Spróbuj delikatnie uderzyć w oponę od wewnętrznej strony (np. nogą lub gumowym młotkiem), obracając kołem, aby je poluzować. Nigdy nie uderzaj w felgę.
